DIALOG 5.1.3 AUTOSTOP

MatkaNareszcie jesteś!
CórkaJestem wykończona. Jechałam 24 godziny...!
MatkaA co ty takiego robiłaś przez 24 godziny? Co?
CórkaZatrzymałam samochód w Zakopanym. Facet jechał do samej Warszawy. Myślę sobie: super, 8 godzin max i jestem w domciu. Ale, cholera, ja to mam pecha. Zaraz zepsuł mu się ten grat i czekaliśmy na pomoc drogową dwie godziny. A jak przyjechali, to powiedzieli, że guzik, nic z tego nie bedzie, auto kaput. OK, czekałam następną godzinę i dwóch faciów zatrzymało się. Najpierw, kretyni, pomylili drogę, przez godzinę jechaliśmy w drugą stronę. A potem zatrzymali się ... i co? Poszli żreć. A mnie oczywiście nie zaprosili! A ja, bez forsy, siedziałam jak głupia 3 godziny na parkingu. Jakiś facio się pojawił na horyzoncie, ale powiedziałam mu żeby spieprzał, bo ....
MatkaNie możesz mówić normalnie? Nie używaj takich słów!
CórkaI kurcze, znowu to samo. Idę spać ...

[ Lekcja 5 : Home : About ]