DIALOG 5.1.2 PRZESłUCHANIE

PolicjantCo pan robił 11 października po godzinie 16?
PiotrO 16 wyszedłem z domu, spacerowałem i poszedłem do baru “Pod Kugutem”
PolicjantTak, zgadza się, właściciel baru widział pana. Powiedział, że pan dużo wypił.
PiotrDużo? Nie, nie dużo dwa, trzy piwa.
PolicjantI wyszedł pan z baru około 18 ?
PiotrTak, potem poszedłem do kina “Wars”
PoliocjantNa co?
PiotrNa “Tango”.
PolicjantTak? “Tango” w “Warsie” było dopiero o 21.
PiotrNo, może to nie była 18. Nie pamiętam.
PolicjantTo co pan robił między 18 a 21?
PiotrNo ... spacerowałem.
PolicjantA ulica Długa mówi coś panu?
PiotrTak. Ale tego wieczoru tam nie byłem. Nie, nie. A już wiem, już sobie przypomniałem. Wyszedłem z baru i spacerowałem nad Wisłą. Spacerowałem wolno, była ładna pogoda.
PolicjantZ baru do kina jest około 500 metrów. 500 metrów w trzy godziny, to trochę dziwne, nie? Tak, owszem, tego dnia była ładna pogoda, ale od godziny 5 jest kompletnie ciemno. I pan sobie wolniutko spacerował po źle oświetlonych bulwarach? Niech pan sobie dobrze wszystko przypomni. Jest pan pewien, że nie poszedł pan na ulicę Długą?
PiotrNa Długą? Nie, nie, może byłem niedaleko, ale do Zośki nie wpadłem. Nie.
PolicjantA to zna pan Zośkę z ulicy Długiej?
PiotrNo, trochę, wszyscy ją znają w dzielnicy.
PolicjantZofia Walczak została zamordowana tego dnia o godzinie 20.

[ Lekcja 5 : Home : About ]